W Święta, odłożę tablet i smartphone na bok - dla dzieci

by - piątek, grudnia 16, 2016



Zapewne widziałaś tą wzruszającą reklamę, Huawei. Rozumiesz jej przesłanie? Ona idealnie pokazuje, dzisiejsze myśli i postrzeganie nas przez dzieci. Zauważyłaś to jak twoje dziecko/dzieci patrzy na Ciebie gdy masz telefon lub tablet, w ręku?

                                       Co czuje dziecko?      



Spogląda na Ciebie co jakiś czas, czy widzisz jak ładnie bawi się zabawką, albo czy zauważyłaś, że właśnie zrobiło coś samo. Spogląda na Ciebie, by widzieć twoje reakcje i zadowolenie lub dezaprobatę. Czasem zdarzy się, że zrobi coś złego, abyś zwróciła na nie uwagę. Widzi, myśli i czuje, że ten świecący ekran jest ważniejszy od niej/jego. Robi mu się smutno, czuje, że wolisz spędzać czas z tym małym przedmiotem i ten przedmiocik, ma Ci więcej do zaoferowania niż Ono, twoje dziecko.

Pisanie bloga, za bardzo mnie zabiera dzieciom. To nie tylko przelanie myśli do sieci, to też ogrom pracy nad każdym detalem. Intensywne promowanie, szukanie odbiorców, czytelników. 
Energiczna Mama, zmotywowała mnie, choć już od dawna myślę sobie, by rzucić ten blog w cholerę, bo za dużo mnie kosztuje. Energiczna Mama po 2 latach blogowania, doszła do wniosku, że są sprawy ważne i ważniejsze. Nie znam dokładniej przyczyny, ale z punktu usunęła bloga. Macierzyństwo, to jednak setka wyrzeczeń. Lubie pisać, lubię dyskutować i cieszę się na każde odwiedziny czy komentarz. Pozwala mi się to oderwać od codzienności, ale cierpi na tym moja rodzina. To UZALEŻNIENIE! Wciąga i wciąga coraz bardziej, zabierając mnie im, tym którzy mnie potrzebują. Dlatego, szczególnie w święta, odłożę na bok, wszystko to co łączy się z internetem. 
Chce by rodzina miała mnie, a nie tylko mój cień. Bycie matką jest fajne, ale nie ma w tym, czasem miejsca na inne rzeczy. Nie jestem wstanie, zarywać kolejnych nocy, przez blogowanie. Nie che by dzieci miały to poczucie, że inne rzeczy są ważniejsze. 

Bez lukru i cukru, będzie sobie na razie wisieć, jeżeli szczerze z serca ze mną jesteś, zrozumiesz, że może mnie tu nie być. Jestem też na facebook'u, być może na fanpage'u będę częściej coś wrzucać. Na razie muszę oddać się rodzinie. Tylko gdzie ja będę teraz zaglądać? - widzisz to zbyt uzależnia, ciągnie mnie i muszę iść na odwyk :)   


Polecane posty

0 komentarze

Jeżeli podobał Ci się wpis, poprawiłam Ci humor powiedz mi o tym i udostępnij go świat!