Jak i kiedy odpieluchować dziecko. 7 sposobów na pożegnanie pieluch.

by - poniedziałek, stycznia 02, 2017


Jeżeli jesteś przed odpieluchowaniem dziecka, zapewne zastanawiasz się jak najlepiej to zrobić. Aby dziecka nie zrazić. Każdej mamie marzy się łatwe i szybkie odpieluchowanie dziecka. Ja czekałam na to długo, dlatego zapraszam Cię na wpis, gdzie dowiesz się jak ja sobie z tym poradziłam. Zaczynamy!

 Jak zacząć?


U nas porzucenie pieluch to nie był łatwy proces, słuchałam innych, że im wcześniej dziecko usiądzie na nocnik ty lepiej. Wcale tak nie jest, owszem mój syn przez jakiś czas robił kupkę do nocnika, ale nie do końca świadomie, bo wysadzałam go wtedy kiedy zaczynał, swoją potrzebę. Rezultat tego był taki, że po jakimś czasie, dostał awersji do nocnika i był wielki płacz.


Odpuściłam.


Wracałam co jakiś czas do nasadzania, w trakcie zmieniania pieluchy. Syn siadał, potrafił siedzieć 20 minut i nie robił nic. W ten sposób oswoiłam go z nocnikiem i sedesem. Zagadywałam, pytałam jak robi piesek, sowa, krowa itp. Minęło 6 miesięcy zanim siusiu wylądowało w nocniku.

Przyszedł moment ( 4 miesiące temu), kiedy mój syn zaczął odczuwać ciężar noszenia pieluch. Targał sobie pampersa, uciekał przy przewijaniu. Zaczęłam tłumaczyć, że nie będzie nosił pieluszek, wtedy kiedy zacznie robić siusiu i kupkę na nocnik. Kiwał głową, że rozumie, próbowaliśmy, aż do skutku.
Pewnego dnia uciekał mi przy porannym przewijaniu, powiedziałam okey, nie chcesz pieluszki to musisz zrobić na nocnik. Był bez majtek, żeby łatwiej mu na początek było zdarzyć usiąść. Oglądał bajki siedząc na fotelu, zaczął opróżniać pęcherz, szybko powiedziałam, że ma usiąść na nocnik i wiecie co? Usiadł! Dokończył resztę na nocniku, potem szło już z górki. Miał skończone 32 miesiące.
Myślałam sobie w duchu - udało się hurra i to jak szybko!


Do czasu kiedy przestaliśmy bić ciągle brawo i przypominać mu co chwila, czy chce siusiu. Wpadki były, są i będą. Teraz to wiem i Ty Mamo też pamiętaj!

1. Na początek kładź dziecko spać z pieluchą, zobaczysz czy moczy się podczas snu.
Mój syn nie moczył się w nocy, ale podczas złych snów, lub większych przeżyć w ciągu dnia, w nocy potrafił zrobić przez sen, lub obudził się, nie wytrzymał i poszło. Wtedy tłumaczyłam mu w nocy, że ma przyjść mnie obudzić - teraz budzi mnie o każdej porze, choć nadal zdarzają się wpadki.
Przygotuj się na to Mamo!

2. Chwal dziecko za każdą razem, kiedy zrobi siusiu czy kupę na nocnik. Bij brawo, ciesz się! Jak masz syna możesz mówić, że teraz będzie robił siusiu tak jak tata, to motywuje dziecko :)

3. Najlepiej odpieluchowuje się dziecko wiosną/latem, gorzej jesienią i zimą, bo wtedy nie możesz trenować z dzieckiem nauki poza domem, bo zanim je rozbierzesz, zdarzy się posiusiać lub przeziębi od ciągłego rozbierania.

4. Przypominaj dziecku, jeżeli jest w fazie mówienia na wszystko NIE, nasadź pomimo tego, ale nie na siłę, jeżeli się opiera, zachęć - kochanie choć zrobisz siusiu, wiem, że ci się chce, to tylko chwila, zaraz wrócisz do zabawy.

5. Nie KRZYCZ jeżeli zdarzy się wpadka, dziecko będzie miało poczucie, że zawiodło i Ciebie i siebie, zwątpi w swoją odpowiedzialność. Wspieraj go i zapewniaj, że nic się nie stało, ale musi informować Cię kiedy chcę siusiu czy kupkę, bo w ten sposób unikniecie mokrych majtek :)

6. Obserwuj malucha, z czasem będziesz wiedzieć kiedy chce mu się siusiu, a kiedy kupkę.

7. Jeżeli chcesz uniknąć nocnej wpadki lub nad ranem, nie podawaj dziecku picia przed snem (no chyba, że nadal budzi się w nocy)

Musisz nastawić się na to co Was czeka. 



Zapewne dywan czy podłoga będą mokre czasami, może zdarzyć się, że jeżeli maluch będzie biegał bez majtek, gdzieś w koncie zrobi kupkę lub podczas zabawy, Ty nie zauważysz, a przyniesie ci ją w rękach ;) ( tak było u nas) trzeba tłumaczyć i tłumaczyć do skutku. Nie zniechęcaj się, dla Was obu to wielkie wyzwanie, a dla twojego dziecka jeszcze większe!

odpieluchowanie dziecka







Polecane posty

14 komentarze

  1. U nas jeszcze daleka droga do odpieluchowania :-) Ale rady cenne i na pewno warte zapamiętania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dziewczynki z reguły szybciej są wstanie porzucić pieluchy. Życzę powodzenia. Na wiosnę czeka mnie to ponownie :).

      Usuń
  2. U nas najlepszy okazał się moment samodzielnej decyzji dziecka. Mogliśmy sobie na to pozwolić, bo w przedszkolu pozwalali dać dziecko z pieluszkami. Córkę musieliśmy odrobinę zachęcić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas właśnie ten moment samo decyzji, był kluczowy. Syn sam zdecydował, kiedy jest gotowy na taką odpowiedzialność i to dobre rozwiązanie.

      Usuń
  3. U nas z synem poszło samo ale dopiero jak miał 4 i pół roku z racji autyzmu. To wielki sukces. Córka neurotypowa nie miała tego problemu i szybko poszła na nocnik. Świetny wpis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dziewczynki z regułą szybciej przyswajają sobie ten proces. Na wiosnę czeka mnie to z córką. Sama jestem ciekawa jak to będzie przebiegać. Już teraz (ma 16 miesięcy ) siada na nocnik chętnie.

      Myślę, że każde osiągnięcie Twojego syna to wielki sukces.

      Usuń
    2. Dziękuję. Dziewczynki z regułą szybciej przyswajają sobie ten proces. Na wiosnę czeka mnie to z córką. Sama jestem ciekawa jak to będzie przebiegać. Już teraz (ma 16 miesięcy ) siada na nocnik chętnie.

      Myślę, że każde osiągnięcie Twojego syna to wielki sukces.

      Usuń
  4. U nas wszystko przeszło w taki naturalny sposób, dość szybko, zwłaszcza przy pierwszym dziecku. Drugie dziecko, brało przykład ze starszego i też w miarę szybko przeszliśmy to przesiadywanie się na nocnik. Wiele rad, o których piszesz, też wcielaliśmy w życie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moja wiedza potwierdza się w praktyce. Na wiosnę będę uczyć córkę. Masz rację, że drugie dziecko łatwiej przyswaja sobie wiele rzeczy, obserwując starszaka. Młoda siada chętnie w ten sposób na nocnik ;)

      Usuń
  5. Ważne, by nie robić z tego wojny i przymusu. Dobrze, gdy dziecko już rozumie o co chodzi. Sama planuję zacząć odpieluchowanie najwczesniej, gdy córka skończy półtorej roku - czytałam, że dziecko jest w stanie kontrolować zwieracze dopiero w okolicy 2 roku życia, więc sadzanie rocznego malucha dla mnie ma niewiele sensu, bo nawet jak się uda zrobić siusiu to albo przez przypadek, albo dlatego, że to rodzic (a nie dziecko) nauczyło się wypłapywać moment, kiedy dziecko chce siusiu. No ale mogę się mylić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje. Choć moja mama twierdzi, że ja wcześnie zaczęłam robić na nocnik. Do niej nie przemawia ta teoria, niestety. Tak na prawdę, jest to indywidualna sprawa, czy osiągnięcie dziecka. Ono samo musi być na to gotowe.

      Usuń
  6. Cudowny tekst. Mój syn ma 2,5 roku i od wczoraj pomyka w majątkach. Stan na wczoraj - cztery pary spodni i majt oraz moje spodnie zatonęły w powodzi... Ale będziemy walczyć dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Trzymam kciuki. Ważne by się nie poddawać :)

      Usuń
  7. Każde dziecko jest inne i trzeba znaleźć ten złoty środek. Mój starszy synek od 10 mca byl wysadzany, a mająć 13 miesięcy każdą kupkę robił już na nocnik. Siusiu odpieluchowaliśmy zaraz po drugich urodzinach. Lubił siadać na nocnik i generalnie nie było problemu z odpieluchowaniem. Mlodszy ma teraz 15 miesięcy i kilka prób posadzenia na nocnik kończyło się płaczem, więc nie pozostaje nic innego jak cierpliwie czekać, próbować co jakiś czas i mieć nadzieję,że mimo wszystko uda się szybko pozbyć pieluch.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podobał Ci się wpis, poprawiłam Ci humor powiedz mi o tym i udostępnij go świat!