Dekalog matki, 9 przykazań - z przymrużeniem oka!

by - niedziela, marca 19, 2017



Jeżeli nie masz poczucia humoru, nie czytaj mego Dekalogu, który pisany jest z przymrużeniem oka. Nie będę zanudzać, przejdę do rzeczy. O to kilka przykazań matki z bagażem Dwójki.

1. Ledwo otwierasz jedno oko, bo twoja latorośl postanowiła, wstać bladym świtem. Daj jej mleko, wpuść do pokoju trochę światła. Zapewni jakieś zajęcie i idź dalej kimać. Wcześniej usuń potencjalne szkodliwe przedmioty.

2. Razem ze swoimi dziećmi masz dobry humor. Olej wszystko, ciesz się chwilą, że jest tak radośnie i przyjemnie. Nadrobisz straty, gdy dopadnie ich histeria. A z Ciebie będzie kipiał gniew. 

3. Cały wasz pokój jest w zabawkach. Poraz kolejny miałaś przyjemność, przejechać się na samochodziku, omal nie upadając. Weź miotłę, zamieć cały bajzel pod dziecka łóżko. Ono i tak sobie poradzi wyciągając tą całą zawartość. Ale zajmie mu trochę czasu, a ty przynajmniej przejdziesz przez pokój, bez baw połamania nóg i rąk. 

4. Będzie trzeba wyszkolić latorośle do pomocy w sprzątaniu. Daj odkurzacz, przynajmniej jedno miejsce w twoim domu będzie nieskazitelnie czyste. 

5. W pralce czeka starta prania do powieszenia. Jak masz córkę, postaw przed nią kosz z praniem. Jeżeli wiekiem jest nie duża, pranie znajdzie się na podłodze. Nie masz innego wyjścia jak wyprać je ponownie. Po tym czasie mąż będzie już w domu. On je powiesi, bo to o jego gacie chodzi. 

6. Przychodzi czas kąpieli z dziećmi. Z utęsknieniem myślisz o tym kiedy sama się wykąpiesz. Jak masz wannę, nie żałuj sobie, kąp się razem z nimi. Prysznic? Nic straconego, uwierz mi! Przerabiałam i tą wersję. 

7. Kiedy masz jedno dziecko, a ono śpi. Poczytaj dobrą książkę, nie o dzieciach. Jakieś romansidło, kryminał, co lubisz. Daj się wciągnąć inny świat niż twój. Kiedy masz dwoje, jedno śpi to z drugim trzeba coś zrobić. Włącz bajki, daj edukacyjną grę na tablecie. Naprawdę nic się Wam nie stanie, gdy każde zajmie się sobą. Jak dzieci jest więcej, sama coś wymyśl, potrafisz. 

8. Nic więcej do głowy mi nie przychodzi. 

9. Wieczorem podasz już z nóg, ale w łóżku czeka na Ciebie mąż. Choć masz ochotę, nie masz siły. Poproś o masaż, który ma cię pobudzić do życia. Gdy już cię tak będzie miział po tych plecach. Idź spać. I po sprawie ;) 


Oczywiście cały ten mój "dekalog" jest z przymrużeniem oka. Nie traktuj go aż nadto poważnie. Choć niektóre zawarte w nim rady, nie są głupie, a konkretne. Gdy potrzebujesz trochę luzu. Bo ja potrzebuje zwolnić. Nikt nie jest wstanie harować cały dzień ;) A i poprawa humoru też wskazana.


________________________________
Podoba Ci się wpis? Poprawił humor, a może rozbawił? Zdenerwował? - niemożliwe! W każdym razie, polub wpis, podziel się z innymi jego treścią. I zalajkuj mój fanpage na fejsie! Dziękować Ci dobry człowieku :) 



Polecane posty

17 komentarze

  1. Chyba się zastosuje do twojego dekalogu :) Dziś mam lenia z dużą nadwagą na plecach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe. Ja też dziś leniwie. Choć zabieram się za mycie podłóg, bo jest na nich chyba wszytko, łącznie z roztartym serem żółtym ;)

      Usuń
  2. A jak dziecko ma bajzel w szafce czy szufladzie, wywal wszystko na podłogę! Nie dość, że samo poukłada, to i Ty będziesz miała chwilę by sobie posiedzieć :P

    Jak dziecko nie chce jeść, zabierz mu talerz spod nosa i powiedz smacznego do niczego :) W ten sposób będziesz miała pewność, że następny posiłek zje w całości :P

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest z przymrużeniem oka? Gdzie tam!:)
    To bardzo przydatne rady :))

    Na przykład ta:

    "Weź miotłę, zamieć cały bajzel pod dziecka łóżko. Ono i tak sobie poradzi wyciągając tą całą zawartość. Ale zajmie mu trochę czasu, a ty przynajmniej przejdziesz przez pokój, bez baw połamania nóg i rąk."

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamo dwójki :-), świetny dekalog! Trzeci punkt i siódmy szczególnie mi się spodobały. Ale z siódmym się nie zgodzę. Jestem przeciwnikiem screen mediów dla małych dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Też nie jestem za tym, ale czasem tylko to ratuje mi tyłek ;) gdy myszy sterczą nade mną grając symfonie ;)

      Usuń
  5. Z pewnością poprawił mi humor i punkt drugi bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie powinnyśmy się jak najbardziej do niego stosować! Fajny pomysł na post :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilka praktycznych rad ułatwiający mamą życie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Cieszę się. Nie myślałam że takie pozytywne komentarze zbierze :)

      Usuń
  9. Drukuje twój dekalog, wieszam na ścianie i tylko gdy pojawią się w moim domu dzieci - wszyscy mają go znać na pamięć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi baaaaaaardzo miło! Dziękować ;)

      Usuń
  10. pierwszy punkt to coś dla mnie. byłoby idealnie, ale mam za słabe nerwy na takie działania :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podobał Ci się wpis, poprawiłam Ci humor powiedz mi o tym i udostępnij go świat!